Kot bengalski

Kot bengalski powstał wskutek skrzyżowania przez amerykańskiego biologa, Jeana Milla kotów domowych z dzikimi kotami bengalskimi. Uczony chciał w ten sposób uzyskać rasę zbliżoną wyglądem do lamparta, ale zachowujących właściwości i usposobienie kota domowego. Metodą prób i błędów, wykorzystując różne gatunki, w latach 80 uzyskał wynik, który go satysfakcjonował. Jak się jednak okazało, lamparci wzór nie był największym problemem. Koty w pierwszym, a także w drugim pokoleniu zachowały większość cech dzikiego przodka, dlatego niemożna było ich oddać w ręce niedoświadczonych hodowców. Płochliwe i agresywne nie stanowiły zresztą wymarzonej rasy. Na szczęście począwszy od trzeciego pokolenia zaczynały one tracić te cechy. Kot bengalski w Europie nazywany jest leopardetą. Jest to kot typu orientalnego, o wydłużonej sylwetce i sprężystym ciele. Jego budowa ciała wyraźnie wskazuje dzikich i orientalnych przodków. Jest to kot duży i krzepki, nie stanowiąc przy tym wrażenia ociężałego. Umięśnione i żylaste kończyny zakończone okrągławymi łapami, idealnie nadają się do uprawiania skoków. Kształt głowy nie przypomina już o orientalnym pochodzeniu, nie jest to, bowiem smukła i wąska głowa dzikich kotów, a raczej bardziej okrągła kotów domowych. Podobnie uszy- duże i wysoko osadzone. Największym chyba atutem jest jednak futro. Ściśle przylegające do ciała, jedwabiste i gęste, z małą ilością podszycia. Niezależnie od umaszczenia, na całym ciele znajdują się plamki, czy cętki o kształcie łańcuchów i ułożone poziomo, które na końcach kończyn przechodzą w prążki. Charakterystyczne jest też „M” na czole oraz ciemna pręga wzdłuż kręgosłupa, paski na policzkach i szyi. Pierścienie znajdują się też na ogonie, a na tylnej stronie uszu znajdziemy „odcisk kciuka”. Koty bengalskie są bardzo zwinne, bez problemu dostaną się na czubek drzewa, czy dach. Są też bardzo wytrwałe, potrafią pokonać naprawdę długie dystanse. Nie obce jest im także środowisko wodne, świetnie czują się w wodzie. Koty są początkowo dość nieufne i potrzebują dłuższej chwili, by przystosować się do zmian. Dłużej też trwa tworzenie więzi z człowiekiem, jeśli jednak ta sztuka się uda, zazwyczaj jest to niesamowicie silna więź. Zwierzęta te są niezwykle inteligentne, skore do zabaw. Chętnie też towarzyszą opiekunom we wszelkich obowiązkach domowych. Lubią poznawać nowe tereny, także w domu, co wiąże się ze sprawdzaniem zawartości szafek, zmywarki, czy kosza na śmieci. Charakterystyczne są też odgłosy, które wydają. Wołane po imieniu odpowiadają lekko ochrypłym głosem, potrafią także modulować głos, od popiskiwania, przez ochrypłe miauczenie po odgłosy przypominające gruchanie gołębia.

Zobacz inne rasy